Etykiety

wtorek, 25 marca 2014

Flames of War: Część "ludzka" - piechota

Po ukończeniu prac nad częścią zmechanizowaną mojej malutkiej armii od razu wziąłem się za malowanie figurek i upiększaniu podstawek. Musze przyznać, że zestaw FoW to moje pierwsze doświadczenia w malowaniu postaci ludzkich, ale wyszły mi nawet dosyć znośnie.

Pierwsze od czego zacząłem to pomalowanie postaci jeszcze w samych ramkach - to bardzo ułatwiło mi całą pracę.
 

Samych jednostek jest bardzo dużo, znalazły się również dwie postacie dowódców czołgów:


Obsługa karabinu maszynowego, składająca się z dwóch ludzi, wymagała klejenia trzech oddzielnych części:


Znalazł się gość z bazooką:


Jak i moździerz:


Do zestawu dołączono podstawki na każdą drużynę. Oczywiście postanowiłem odpowiednio je upiększyć, ale o tym za chwilę.


Tak prezentuje się pierwszy stworzony skład, jeszcze na suchej podstawce :



Tak Figurki prezentowały się po ukończeniu malowania i naniesieniu washa:

 

Tutaj naniosłem na wszystkie podstawki piasek, sypiąc go na pomalowaną  klejem wikol podstawkę: 


Tutaj testowałem dwie różne farby: jaśniejszą Pactrę oraz ciemniejszą rozcienczoną emalię, Wybrałem Pactrę. 


Później z korka dorobiłem kamienie oraz całość pokryłem washem. 


Tak natomiast wygląda efekt końcowy z naniesiona trawą antystatyczną:

 

A tutaj cała armia w pełnej okazałości:

 

14 komentarzy:

  1. Wow, wygląda swiętnie! Mam pytanie odnośnie malowania. Mam farby akrylowe pactry i co zrobić aby lepiej się nakładały, bo po pierwszej próbie to marnie wygląda :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dwa dni wstawię artykuł na temat farb. Odnośnie malowania, to ja zazwyczaj staram się albo dawać grubsze warstwy ( i tego bym nie polecał bo to grozi zalaniem farbą modelu i zakryciem detali takich jak np. nity) albo nakładam kilka cieńszych warstw, tak aby kolor był wyraźniejszy, a przy tym nie zakrył detali modelu.

      Usuń
    2. Pactrą musisz dawać po kilka warstw, to jest dość specyficzna farba, więc inaczej się nie da. Jak skomentował przedmówca, grube warstwy mogą zalać model/figurkę.

      Usuń
    3. No właśnie zabieram się za gąsienica i koła od czołgu i po pierwszym malowaniu jest słaby efekt.. Trochem się boje co dalej z tego wyjdzie.

      Usuń
    4. Srebrna Pactra to najgorszy srebrny z jakiego osobiście korzystałem. I Kamiloss ci to potwierdzi bo namówiłem go do zmiany palety na lepszą z Army Paintera. Chociaż jest całkiem sporo firm które robi dobre farby: Vallejo, Citadel, Army Painter... wystarczy poszukać. Osobiście sądzę iż najlepsze metaliki to seria Liquid Gold z Vallejo. Jest ona jednak rozcieńczona w alkoholu, więc sposób korzystania jest nieco inny. Warto się zainteresować dobrymi metalikami... zresztą warto się rozejrzeć za odpowiadającą marką farb generalnie, bo każdy ma swoje preferencje pod tym względem.

      Usuń
    5. Wziąłem te pactry na spróbowanie, srebrnego nie mam tylko czarny mat z brązem i zielonym. Ten mat coś jakoś się nie chce nakładać tak jakbym chciał, zobaczymy jak dalej będzie.

      Usuń
  2. Muszę przyznać, że coraz lepiej Ci idzie, moim zdaniem podstawki są świetne, a co do figurek... dałoby radę zrobić zdjęcia w większej rozdzielczości kilku pojedynczych żołnierzy? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większej rozdzielczości się już niestety nie da - mój aparat cyfrowy ma 8 Mpx :)

      Usuń
    2. Szkoda. W każdym bądź razie, wyglądają na pomalowane dość dobrze, a przynajmniej zdatnie XD :D

      Usuń
  3. Jakiego piasku użyłeś ? Jakiś specjalny czy najzwyklejszy "z piaskownicy"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki zwykły z piaskownicy :) tylko przesypany przez sitko :)

      Usuń
  4. Cześć,
    mam pytanie dot. podstawek pod figurki. Okazało się, że mam ich zbyt mało (wydaje mi się, że nie było kompletu w pudełku). Czy można je gdzieś dokupić. Mieliście problem tego typu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podstawki możesz dokupić osobno, ale Rennard zapodał pomysł, żebyś zrobił je sobie taniej z balsy :)

      Usuń