Etykiety

wtorek, 4 sierpnia 2015

C-160 Transall, skala 1:220, Revell - Inbox

Biorę się za kolejny model, nad którym będzie trzeba trochę posiedzieć. Tym razem dwusilnikowy, górnopłat transportowy Transall.




Pudełko informuje na temat rozmiarów modelu. Czternaście centymetrów długości jak na model w tej skali to dosyć sporo. Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że to model samolotu transportowego, a te potrafią mieć spore rozmiary. 


Instrukcja jak to z Revella - dosyć szczegółowa. Na uwagę zasługuje na prawdę mała ilość części składowych całego modelu. 


Części, które będą wymagać wiele pracy. Szczególnie jeśli chodzi o wydrążone okręgi przeznaczone do malowania oznaczeń - z pewnością je zeszlifuję. 


Na kadłubie również się takowe znajdują, lecz będą dla mnie nieprzydatne, chcę ten model w barwach niemieckich. 


Elementy silników i podwozia. Szkoda tylko, że nie przewidziano wersji z zamkniętym podwoziem. 


Z tym mimo wszystko będzie najwięcej obróbki. 


Kalkomanie w pudełku przeznaczone są dla malowania niemieckiego i francuskiego. Mi przypadł do gustu Francuz, ze względu na śmieszną osę :)


 Szybki rzut oka na schemat malowania i można się brać do roboty :)

5 komentarzy:

  1. Ile zajmuje ukończenie takiego modelu?

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem ile trzeba czasu na konkretnie ten model ale ostatnio jak składałem coś podobnego to zajęło mi ze 2 dni

    OdpowiedzUsuń
  3. Samo klejenie czy również malowanie?

    Ostatnio napisałem posta: To chyba najlepszy sklep modelarski w gliwicach!

    OdpowiedzUsuń
  4. Według mnie dziś najbardziej ważna w motoryzacji jest ekonomiczność danego pojazdu. Producenci prześcigają się w nowinkach technologicznych często zapominająć o redukcji spalania auta, a potem celowo fałszują wyniki spalania. Przykładem dość głośnym był w ostatnich latach Volkswagen. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń