Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1:48. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 1:48. Pokaż wszystkie posty

sobota, 2 sierpnia 2014

PZL.43 Czajka - galeria

Czajka jest gotowa. Poza wpadką z osłoną silnika, która jest zamontowana odwrotnie, lekkim poluzowaniem dolnego przedziału karabinu, to jestem z tego modelu zadowolony, zajmuje dużą część mojej półki z samolotami. Co jak co, ale skala 1:48 robi swoje :) Poniżej galeria gotowego modelu.

 
 
 
 
 
 

 
 

wtorek, 29 lipca 2014

PZL. 43 Czajka - Klejenie zakończone - galeria

Ukończyłem etap klejenia Czajki i zgodnie z zapowiedzią publikuję galerię sklejonego surowego modelu, przygotowanego do malowania. Pomimo mojej dosyć przychylnej początkowej recenzji wyprasek miałem trudności ze spasowaniem samolotu - szczególnie wnętrza z kadłubem oraz tylnych płatów. To skutkowało użyciem dużej ilości szpachlówki i szlifowania. Mimo to jakoś po miesiącu dobrnąłem do końca klejenia i teraz zostanie już tylko malowanie. Zamierzam nałożyć biały ( choć nazwa farby to niby jasno-szary) podkład. Na spód nałożyć jasnoniebieski odcień, natomiast na górze kombinację dwóch kolorów: ciemny paskowy i polish khaki. A poniżej już galeria stanu obecnego.

 
 
 
 
 
 
 
 

czwartek, 24 lipca 2014

PZL. 43 Czajka, wnętrze, kadłub, podwozie

Prawie trzy tygodnie prac nad tym samolotem i dopiero dotarłem do półmetka. Niestety przy łączeniu wnętrza z kadłubem nie obyło się bez szpachlówki, ale tego się raczej spodziewałem. Niestety ocena, którą wystawiłem przy unboxie/inboxie wystawiłem na wyrost, bo na 8 jednak ten model nie zasługuje.


Tak wyglądały ściany wnętrza, do których wklejało się wszystkie luźne elementy, które prezentowałem wczoraj. Tak przygotowane wnętrze należało wlepić w dwie osobne części kadłuba. Ta operacja była bardzo trudna, bowiem jak nie kombinowałem na sucho całość nie chciała pasować, zarówno z góry, jak i z dołu. Zastosowałem zaciski w postaci klamerek, ale i tak pomiędzy wnętrzem a kadłubem powstały szpary, które musiałem zaszpachlować. 


Tutaj już po częściowym szlifowaniu szpachli. 

 
 
 
 

A tutaj już położone na sucho w wersji zabudowanej podwozie. Czarny kawałek musiałem wykorzystać z moich zasobów modelarskiego złomu, bowiem odpowiednia część plastiku z zestawu MH wyciąłem wcześniej i gdzieś mi się zgubił. Swoją drogą nie wiem kto wpadł na takie sztukowanie podwozia samolotu - pierwszy raz się z czymś takim spotkałem. Pod spodem znalazło się również miejsce dla dwóch szybek. 


Następne w kolejności będą wydechy, dolny kosz z karabinem oraz skrzydła. Wczoraj wieczorem wpadłem również na pomysł pomalowania całości w mieszany - niehistoryczny kamuflaż piaskowo-khaki.

wtorek, 22 lipca 2014

PZL. 43 Czajka - elementy wnętrza.

Prace nad Czajką trwają. Pokazywałem już siedzenie pilota, ale to nie jedyny element, jaki znajdzie się we wnętrzu samolotu.


Karabin obserwatora w kilku ujęciach, na siedzeniu fototrawione pomalowane szelki. 


Celownik również jest fototrawiony. 

 

A tutaj reszta części: panel ze wskaźnikami, górne daszki kabiny i kilka innych, których za bardzo nie rozkminiłem czym miałyby być. 


Kokpit: dolne kalkomanie siadły super, górne mi się zawinęły i musiałem je zastąpić malowanymi z pędzla. 

 

Karabin na przybudówce - będzie na ogonie samolotu. 





Brązowa skrzyneczka dostanie jeszcze szelki. 



Gaśnice znów według instrukcji pomalowałem na jasny niebieski. 


Spody daszków są srebrne, góra w kolorze khaki. 

 

Przyrządy wiszące pod spodem daszku. 


Następnym etapem będzie malowanie bocznych ścianek ( właśnie schną, bo nałożyłem czarny podkład) i sklejanie całości z kadłubem.

sobota, 12 lipca 2014

PZL.43 Czajka - siedzenie pilota

Siedzenie pilota skończone. Było z tym trochę zabawy, użyłem kilku kolorów, w trakcie sklejania, ale było warto, mimo, że i tak to będzie widoczne przez owiewkę.


Pierw podłoga dostała kolor khaki, a oparcie i reszta aluminium ( użyłem srebrnej pactry, bo jest jaśniejsza niż gunmetal z Army Paintera). 


Widok z góry. 


A tutaj już widok skończonego elementu, wraz z instrukcją. 


Gaśnicę pomalowałem na srebrny, a jej opaski i podstawkę na jasno-niebieski. Dodatkowo przykleiłem fotorawione pasy, które wcześniej pomalowałem. 

 
 

Dźwignia w czasie wycinania złamała mi się i musiałem ją reanimować. Gałka jest czerwona (Army Painter Red) a reszta tak jak widać na zdjęciach. 


piątek, 4 lipca 2014

PZL.43 Czajka - silnik

Rozpoczynam warsztat czajki. Postanowiłem go rozbić na więcej postów, ale publikowanych częściej, może nawet codziennie.


Najpierw zgodnie z tym, co podpowiada instrukcja, pomalowałem każdą część silnika osobno. użyłem do tego srebra z Pactry jako aluminium, a srebra z Army Paintera jako stali.  druga strona śmigła jest koloru czarnego.


Wprawdzie instrukcja zalecała obie części silnika delikatnie skleić ja łopatki, które wcześniej malowałem jeszcze w ramce kleiłem na te części leżące na sobie na sucho.


Otwór na śmigło pomalowałem w kolorze jasnej szarości ( Uniform Grey z AP) a łopatki znów dwoma odcieniami srebra. 


Ta prezentował się efekt prawie końcowy. 


Tak po przyklejeniu ramki.


A tak wygląda kompletny silnik sklejony razem z pomalowaną na czerwono osłoną i śmigłem. W środku jeszcze znalazło się miejsce na małą rolkę w którą wchodził drugi koniec śmigła. 


Dziś natomiast poszedłem do lokalnego modelarskiego ( w zasadzie to księgarnia) i kupiłem tam kilka kolorów, których brakuje mi do pomalowania modelu oraz na próbę kupiłem płyn pod kalkomanię z polskiego Wamodu.